Księga wpisów

Umieść nowy wpis

 
 
 
 
 
 
 
 
Pola oznaczone jako * są wymagane.
Twój adres E-mail nie zostanie upubliczniony.
Ze względów bezpieczeństwa zapisaliśmy adres IP: 54.198.78.121.
Może się tak zdarzyć, że wpis będzie widoczny w Księdzie gości dopiero po tym jak go przejrzymy.
Zastrzegamy sobie prawo do redagowania, usuwania, lub nie publikowania wpisów.
2489 wpisów.
Ewa Ewa z Zielona Góra napisał/a 9 kwietnia 2018 o 23:12:
W kwietniu 2018 byłam w sanatorium w Połczynie Zdroju. Była tam też Małgorzata Korzeniowska z Gorzowa, członkini grupy OPTY. Emanowała od niej tak dobra energia, że każde spotkanie z nią było dawką cennego, uzdrawiającego 'eliksiru'. Zaczęłyśmy kiedyś rozmawiać. Opowiedziała o swoich licznych pobytach w LORO Świebodzin. To miasto było miastem mojego liceum, położonego nawet po sąsiedzku z LORO. Bardzo ciepło... Czytaj więcej
W kwietniu 2018 byłam w sanatorium w Połczynie Zdroju. Była tam też Małgorzata Korzeniowska z Gorzowa, członkini grupy OPTY. Emanowała od niej tak dobra energia, że każde spotkanie z nią było dawką cennego, uzdrawiającego 'eliksiru'. Zaczęłyśmy kiedyś rozmawiać. Opowiedziała o swoich licznych pobytach w LORO Świebodzin. To miasto było miastem mojego liceum, położonego nawet po sąsiedzku z LORO. Bardzo ciepło mówiła o lekarzach i personelu medycznym, który się zajmował chorymi. Mówiła nie tylko o leczeniu, ale i sposobach wychowania, które z chorych dzieci i młodzieży miały uczynić ludzi silnych, nie przejmujących się zaczepkami i komentarzami 'zdrowej', ale niezbyt rozgarniętej części społeczeństwa. Uznawała te metody za skuteczne. (Nie wiem czy dziś zyskałyby pełną aprobatę). Dla mnie ich skuteczność jest argumentem za tym, że były dobre.
Może ktoś z Państwa zechciałby podzielić się uwagami na ten temat lub potrafiłby wskazać opracowanie, w którym o metodach wychowawczych w LORO już napisano.
Pozdrawiam
Ewa Narkiewicz-Niedbalec
Andrzej Andrzej z Warszawa napisał/a 5 kwietnia 2018 o 22:57:
Serdecznie pozdrawiam w czwartkowy wieczór.
Serdecznie pozdrawiam w czwartkowy wieczór.
Andrzej Andrzej z Warszawa napisał/a 1 kwietnia 2018 o 23:12:
Kochani, nie zawiodłem się, są miłe świąteczne wpisy. Ważne dla mnie jest to, że mam się lepiej, bo zległem na szezlągu zdjęty niemocą. Ale już dziś nawet wychodziłem z domu (rano - najpierw śniadanie u Eli brata). Zbyszek miał wspaniały pomysł i pewnie zaostrzył "smaka" na Zamość tymi wspomnieniami, a to tylko kilka lat wstecz. Jeszcze mamy sporo do poznania... Czytaj więcej
Kochani, nie zawiodłem się, są miłe świąteczne wpisy. Ważne dla mnie jest to, że mam się lepiej, bo zległem na szezlągu zdjęty niemocą. Ale już dziś nawet wychodziłem z domu (rano - najpierw śniadanie u Eli brata). Zbyszek miał wspaniały pomysł i pewnie zaostrzył "smaka" na Zamość tymi wspomnieniami, a to tylko kilka lat wstecz. Jeszcze mamy sporo do poznania i do zobaczenia, więc o ideę zlotów jestem spokojny. Piszę o tak późnej porze, bo z godzinę gościłem na Yuotube wywołanym przez Zbyszka. Roma pyta o deklaracje - tak te zlotowe z Poznania są ważne, ale prosimy Wszystkich, którzy czują się częścią naszej społeczności o nadsyłanie wypełnionych deklaracji (skany, lub listownie). Chciałem najpierw powysyłać do obecnych Członków (szczególnie którzy złożyli już deklaracje) numer naszego konta bankowego, który zresztą jest na stronie pod zakładką OPTY - (tam gdzie władze i statut). Powiadomcie kogo możecie, bo mając 380 e-maili taka forma porozumiewania się to już istna mitręga. Przepraszam, że przesuwam do dołu tak miłe wpisy. Ja też składam Wam, Kochani serdeczne życzenia, wszak Święta jeszcze trwają.
Beata Beata z Cieszyn napisał/a 30 marca 2018 o 23:24:
Wszystkim OPTYMISTOM życzę wiosennych,ciepłych,zdrowych i radosnych Świąt:)
Wszystkim OPTYMISTOM życzę wiosennych,ciepłych,zdrowych i radosnych Świąt:)
Zbigniew Zbigniew z Szczecin napisał/a 30 marca 2018 o 22:41:
HYMN O MIŁOŚCI ♥ List do Koryntian Pawła z Tarsu (1 Kor 13) /Czyta Krzysztof Kolberger/ 1 Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał, stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący. 2 Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadał wszelką wiedzę, i wszelką [możliwą] wiarę, tak iżbym góry przenosił. a miłości... Czytaj więcej
HYMN O MIŁOŚCI ♥
List do Koryntian Pawła z Tarsu (1 Kor 13)

/Czyta Krzysztof Kolberger/

1 Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.

2 Gdybym też miał dar prorokowania
i znał wszystkie tajemnice,
i posiadał wszelką wiedzę,
i wszelką [możliwą] wiarę, tak iżbym góry przenosił.
a miłości bym nie miał,
byłbym niczym.

3 I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją,
a ciało wystawił na spalenie,
lecz miłości bym nie miał,
nic bym nie zyskał.

4 Miłość cierpliwa jest,
łaskawa jest.
Miłość nie zazdrości,
nie szuka poklasku,
nie unosi się pychą;

5 nie dopuszcza się bezwstydu,
nie szuka swego,
nie unosi się gniewem,
nie pamięta złego;

6 nie cieszy się z niesprawiedliwości,
lecz współweseli się z prawdą.

7 Wszystko znosi,
wszystkiemu wierzy,
we wszystkim pokłada nadzieję,
wszystko przetrzyma.

8 Miłość nigdy nie ustaje,
[nie jest] jak proroctwa, które się skończą,
albo jak dar języków, który zniknie,
lub jak wiedza, której zabraknie.

9 Po części bowiem tylko poznajemy,
po części prorokujemy.

10 Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe,
zniknie to, co jest tylko częściowe.

11 Gdy byłem dzieckiem,
mówiłem jak dziecko,
czułem jak dziecko,
myślałem jak dziecko.
Kiedy zaś stałem się mężem,
wyzbyłem się tego, co dziecięce.

12 Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno;
wtedy zaś [zobaczymy] twarzą w twarz:
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.

13 Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy:
z nich zaś największa jest miłość.

List do Koryntian Pawła z Tarsu (1 Kor 13)
/Czyta Krzysztof Kolberger/
Beata Beata z Gryfice napisał/a 30 marca 2018 o 19:03:
Kochani życzę Wam i sobie zdrowych, pogodnych Świąt Wielkanocnych, przepełnionych wiarą, nadzieją i miłością. Radosnego, wiosennego nastroju, serdecznych spotkań w gronie rodziny i wśród przyjaciół oraz wesołego "Alleluja".
Kochani życzę Wam i sobie zdrowych, pogodnych Świąt Wielkanocnych, przepełnionych wiarą, nadzieją i miłością. Radosnego, wiosennego nastroju, serdecznych spotkań w gronie rodziny i wśród przyjaciół oraz wesołego "Alleluja".
Roma Roma z Opole napisał/a 27 marca 2018 o 11:02:
A cóż to za dziwne wpisy w naszej księdze? Andrzeju, czy deklaracje wypełniane na zlocie w Poznaniu wystarczą? Ponieważ za kilka dni już święta, więc pozwolę sobie złożyć wszystkim życzenia :). Niech czas wielkanocny utrzyma nasze marzenia w mocy i aby wszystkie życzenia okazały się do spełnienia i żeby nie zabrakło nam wzajemnej życzliwości. Abyśmy przez życie kroczyli w ludzkiej... Czytaj więcej
A cóż to za dziwne wpisy w naszej księdze?
Andrzeju, czy deklaracje wypełniane na zlocie w Poznaniu wystarczą?

Ponieważ za kilka dni już święta, więc pozwolę sobie złożyć wszystkim życzenia :).
Niech czas wielkanocny utrzyma nasze marzenia w mocy i aby wszystkie życzenia okazały się do spełnienia i żeby nie zabrakło nam wzajemnej życzliwości. Abyśmy przez życie kroczyli w ludzkiej godności i niech symbol boskiego odrodzenia był i będzie dla nas celem do spełnienia. Wesołych świąt!

Czytaj więcej: http://www.gazetawroclawska.pl/styl-zycia/a/zyczenia-wielkanocne-duzy-wybor-ladnych-zyczen-sentencji-i-wierszykow,11988331/
Roma Roma z Opole napisał/a 20 marca 2018 o 09:57:
Dziś astronomiczna, jutro kalendarzowa, ale nadal jej nie widać. Czy u kogoś jest wiosna? Chyba tylko w sercach, a to na pewno ważniejsze 😍. Cieplutko pozdrawiam, choć na dworze lekki minusik 😃.
Dziś astronomiczna, jutro kalendarzowa, ale nadal jej nie widać. Czy u kogoś jest wiosna? Chyba tylko w sercach, a to na pewno ważniejsze 😍. Cieplutko pozdrawiam, choć na dworze lekki minusik 😃.
Andrzej Andrzej z Warszawa napisał/a 18 marca 2018 o 15:38:
Kibicując naszym sportowcom na Igrzyskach w Korei polecam uzupełniający wpis do naszej kroniki ze sztafety Ognia Olimpijskiego z udziałem naszej Janeczki.
Kibicując naszym sportowcom na Igrzyskach w Korei polecam uzupełniający wpis do naszej kroniki ze sztafety Ognia Olimpijskiego z udziałem naszej Janeczki.
krzysztof krzysztof z zabrze napisał/a 18 marca 2018 o 08:12:
Niedzielne pozdrowionka. I stało się w Zabrzu zimno ( ok -7 st. C ) i białoooo. Sobotnie opady ciągle się utrzymują mimo niedzielnego słoneczka. Jak uda mi się Renatę namówić to niedzielny spacer obowiązkowy.Wiem z sobotnich wpisów, że Marcina w Zamościu bajecznie zasypało a dziewczyny z Opola też dostąpiły możliwości podziwiania zimy w zimie 🙂 Pozdrawiam serdecznie.
Niedzielne pozdrowionka. I stało się w Zabrzu zimno ( ok -7 st. C ) i białoooo. Sobotnie opady ciągle się utrzymują mimo niedzielnego słoneczka. Jak uda mi się Renatę namówić to niedzielny spacer obowiązkowy.Wiem z sobotnich wpisów, że Marcina w Zamościu bajecznie zasypało a dziewczyny z Opola też dostąpiły możliwości podziwiania zimy w zimie 🙂 Pozdrawiam serdecznie.
Halina Halina z Poznan napisał/a 10 marca 2018 o 19:16:
Witaj Andrzeju Ty pamiętasz o wszystkich okazjach by złożyć życzenia.Jakie to miłe.Dziękuję
Witaj Andrzeju Ty pamiętasz o wszystkich okazjach by złożyć życzenia.Jakie to miłe.Dziękuję
Janka Janka z Wallbrzych napisał/a 8 marca 2018 o 21:24:
Witajcie ! Andrzeju w swoim imieniu b.dziekuje za zyczenia. Ja tez przyznaje sie, ze wszystkie wpisy czytam ale tylko czytam. Postaram sie poprawic. Pozdrawiam wszystkich.
Witajcie ! Andrzeju w swoim imieniu b.dziekuje za zyczenia. Ja tez przyznaje sie, ze wszystkie wpisy czytam ale tylko czytam. Postaram sie poprawic. Pozdrawiam wszystkich.
Roma Roma z Opole napisał/a 8 marca 2018 o 15:30:
Andrzeju, tutaj też podziękuję Ci za Ósmomarcowe całuski :). Zaglądnęłam, bo chciałam zobaczyć, czy ktoś się odezwał. Nie zawiodłam się :). Tak trzymać!
Andrzeju,
tutaj też podziękuję Ci za Ósmomarcowe całuski :). Zaglądnęłam, bo chciałam zobaczyć, czy ktoś się odezwał. Nie zawiodłam się :). Tak trzymać!
Andrzej Andrzej z Warszawa napisał/a 8 marca 2018 o 11:59:
I to jest dobre, powiedział Pan Bóg gdy stworzył Kobiety i Kwiaty, nic dziwnego, że nas tak zachwyca Ich uroda, piękno, wdzięk, etc. Ósmo-marcowe całuski. Tak chcielibyśmy być dla Was choć czasami małymi ciachami. Pa. Amed
I to jest dobre, powiedział Pan Bóg gdy stworzył Kobiety i Kwiaty, nic dziwnego, że nas tak zachwyca Ich uroda, piękno, wdzięk, etc.
Ósmo-marcowe całuski. Tak chcielibyśmy być dla Was choć czasami małymi ciachami. Pa. Amed
Renata Renata z Zabrze napisał/a 6 marca 2018 o 23:19:
Pozdrowienia z Zabrza. Pozdrawiam czytających. To prawda, że na FB zaglądam częściej niż na Naszą stronę. Tam szukam "gorących" tematów, tu spokoju i zadumy nad tym co było. Jak zachować ten Nasz dorobek, przekazać go dalej? Wpoić następnemu pokoleniu Nasze wartości. Czy tylko to potrafimy? A w telewizji tylko świat pieniądza, taki szary, zawzięty i pełen złości, że ktoś ma... Czytaj więcej
Pozdrowienia z Zabrza.
Pozdrawiam czytających. To prawda, że na FB zaglądam częściej niż na Naszą stronę. Tam szukam "gorących" tematów, tu spokoju i zadumy nad tym co było. Jak zachować ten Nasz dorobek, przekazać go dalej? Wpoić następnemu pokoleniu Nasze wartości. Czy tylko to potrafimy? A w telewizji tylko świat pieniądza, taki szary, zawzięty i pełen złości, że ktoś ma więcej. I co by tu można jeszcze zagarnąć. Później FB i sąsiedzi organizują zbiórkę na rzecz sąsiadów, których mieszkanie zajęło się ogniem. Wraca wiara w drugiego człowieka.
krzysztof krzysztof z zabrze napisał/a 6 marca 2018 o 14:43:
wpisów nie wiele, ale to nie znaczy, że mało nas (Roma). Każdego dnia przeglądam wiadomości, pocztę i obowiązkowo stronę OPTY w tym Księgę wpisów - Prezesie Andrzeju - jesteśmy !!! . Dzisiaj u mnie wiosenna temperatura po tych kilku dniach zimnicy. Może już ciepłe klimaty nadchodzą. Pozdrawiam serdecznie wszystkich czytających z Zabrza ogarniętego smogiem "europejskiej" wyżyny.
wpisów nie wiele, ale to nie znaczy, że mało nas (Roma). Każdego dnia przeglądam wiadomości, pocztę i obowiązkowo stronę OPTY w tym Księgę wpisów - Prezesie Andrzeju - jesteśmy !!! . Dzisiaj u mnie wiosenna temperatura po tych kilku dniach zimnicy. Może już ciepłe klimaty nadchodzą. Pozdrawiam serdecznie wszystkich czytających z Zabrza ogarniętego smogiem "europejskiej" wyżyny.
Roma Roma z Łoza napisał/a 6 marca 2018 o 10:19:
Dzień dobry wszystkim, faktycznie coraz nas tu mniej i to chyba przez fb. A szkoda. Mam nadzieje, że powoli małymi kroczkami idzie wiosna, to może się przebudzimy? Oby! Kiedyś pisaliśmy, co ciekawego, czy nowego się wydarzyło, a teraz tu straszna cisza .... Szkoda, że nie ma w tym roku 70-lecia Ośrodka, tylko w przyszłym. Byłaby okazja do spotkania. Oczywiście, co... Czytaj więcej
Dzień dobry wszystkim,

faktycznie coraz nas tu mniej i to chyba przez fb. A szkoda.
Mam nadzieje, że powoli małymi kroczkami idzie wiosna, to może się przebudzimy? Oby! Kiedyś pisaliśmy, co ciekawego, czy nowego się wydarzyło, a teraz tu straszna cisza ....
Szkoda, że nie ma w tym roku 70-lecia Ośrodka, tylko w przyszłym. Byłaby okazja do spotkania. Oczywiście, co się odwlecze, to nie uciecze, ale w przyszłym roku będzie 2w1, czyli 70-lecia Ośrodka i zlot OPTY, więc niejako nadprogramowego spotkanie nie będzie. Trochę szkoda, ale wiadomo, trzeba też spojrzeć na to, że jednak sporo osób mieszka daleko, wielu z nas jeszcze pracuje, no i finanse.
U mnie na razie od ośmiu miesięcy po staremu. "Pieszczoch" nadal ze mną i nie daje za wygraną. Pękł mi kolejny drucik, tym razem na dole. Na razie nie ma konieczności wymiany, ale jak pęknie drugi, który jest obok, to już trzeba będzie. Jestem już tym wszystkim zmęczona, czasami czuję się tak, jak gdyby na mojej nodze nie było nic, a czasami jak w imadle. Nie pozostało mi jednak nic innego, jak nie poddawać się. Na zlot OPTY, mam nadzieję, że na pewno przyjadę, ale Niesulice znów stoją pod znakiem zapytania ...
Pozdrawiam wszystkich serdecznie i zapraszam do napisania kilku słów :).
Bierzcie przykład z Andrzeja :).
Andrzej Andrzej z Warszawa napisał/a 5 marca 2018 o 15:20:
A teraz powiem Wam to najstraszniejsze słowo z Monty Python'a - słowo NI. Prawda, że jest straszne? Bo Ni - e słyszę żadnego dźwięku i duszę się bez powiewu, niechby choć jakieś pióro, nawet ogonek myszki (może być komputerowej) się poruszyło, a już czułbym ożywczy powiew. Duszę się w próżni, bez odzewu! Ratunku!!! Ja nie chcę pisać bloga! A czy... Czytaj więcej
A teraz powiem Wam to najstraszniejsze słowo z Monty Python'a - słowo NI.
Prawda, że jest straszne? Bo Ni - e słyszę żadnego dźwięku i duszę się bez powiewu, niechby choć jakieś pióro, nawet ogonek myszki (może być komputerowej) się poruszyło, a już czułbym ożywczy powiew. Duszę się w próżni, bez odzewu! Ratunku!!! Ja nie chcę pisać bloga! A czy wiecie, że utrzymywanie martwej strony też kosztuje, no może jest zbyteczna...
Smutno mi Boże!
Andrzej Andrzej z Warszawa napisał/a 2 marca 2018 o 09:27:
Ale ten człowiek zrobił się gadatliwy. To może nie jest takie złe, co Wy na to? Dziś mam inną myśl, z która chce się z Wami podzielić. Choć jestem za wolnością wypowiedzi i słowa, to nie zawsze zgadzam się z takim bezrefleksyjnym wklejaniem na fb informacji (często są to zwyczajne hejty), które wręcz przeczą zdrowemu rozsądkowi. Dziś np. chciałbym polecić... Czytaj więcej
Ale ten człowiek zrobił się gadatliwy. To może nie jest takie złe, co Wy na to?
Dziś mam inną myśl, z która chce się z Wami podzielić.
Choć jestem za wolnością wypowiedzi i słowa, to nie zawsze zgadzam się z takim bezrefleksyjnym wklejaniem na fb informacji (często są to zwyczajne hejty), które wręcz przeczą zdrowemu rozsądkowi. Dziś np. chciałbym polecić styczniowy miesięcznik National Geographic z bardzo szczegółowym artykułem o roli szczepień. Ja rozumiem, że punkt widzenia może być zależny od mikro (bo tragedie osób poszkodowanych przez szczepienia są ewidentne), ale w makroskali zupełnie nie mogę się zgodzić z osobami, które całkowicie negują sens szczepień. Moja żona jest po polio, bo nie było jeszcze szczepień w tamtych latach. A znamy z naszego sanatorium setki osób po polio i wiemy jak muszą całe życie borykać się ze skutkami tej tragicznej choroby. Ona nie istnieje obecnie tylko dzięki szczepieniom! Co Wy na to? Amed
Andrzej Andrzej z Warszawa napisał/a 1 marca 2018 o 11:20:
Powiem Wam jeszcze dlaczego tkwię w sprawach naszego sanatorium - otóż skończyłem składanie (wpisywanie dedykacji) - wpisów, do 20 egz. książek o początkach Zakładu dla Dzieci Kalekich tworzonych przez dra Leśkiewicza, które jak i poprzednią partię wyśle do LCO, na ręce pani Agnieszki - niezwykle życzliwej nam Oddziałowej z Reh. II. Pani Agnieszka propaguje i wręcz pielęgnuje tradycje związane z... Czytaj więcej
Powiem Wam jeszcze dlaczego tkwię w sprawach naszego sanatorium - otóż skończyłem składanie (wpisywanie dedykacji) - wpisów, do 20 egz. książek o początkach Zakładu dla Dzieci Kalekich tworzonych przez dra Leśkiewicza, które jak i poprzednią partię wyśle do LCO, na ręce pani Agnieszki - niezwykle życzliwej nam Oddziałowej z Reh. II. Pani Agnieszka propaguje i wręcz pielęgnuje tradycje związane z "naszym "domem sprzed lat. Bardzo się cieszę, że kolejne pokolenia pacjentów (nie tylko), będą mogły zapoznać się z historią Ośrodka. By nie było myśli o chęci wzbogacania się - książki są gratis i Pani Agnieszka robi to spontanicznie. Dziękuję i pozdrawiam. Jak ktoś jest zainteresowany książką niech da znać. Opłatę za przesyłkę (bo mam ich tak wiele, że budżet rodzinny tak zupełnie bezzwrotnie, by nie wytrzymał, ale można problem rozwiązać nawet poprzez przesłanie znaczków w kopercie, nie musi być kłopot z tak niewielkim przelewem) - uzgodnimy. Pozdrawiam Amed