Księga wpisów

Zapraszamy, bądź z nami -> dodaj swój nowy wpis ...

 
 
 
 
 
 
 
 
Pola oznaczone jako * są wymagane.
Twój adres E-mail nie zostanie upubliczniony.
Ze względów bezpieczeństwa zapisaliśmy adres IP: 35.168.111.204.
Może się tak zdarzyć, że wpis będzie widoczny w Księdzie gości dopiero po tym jak go przejrzymy.
Zastrzegamy sobie prawo do redagowania, usuwania, lub nie publikowania wpisów.
2658 wpisów.
Andrzej Medyński Andrzej Medyński z Warszawa napisał/a 2 lipca 2020 o 23:08:
Kochani, 01.lipca minęła 10 rocznica śmierci Nieodżałowanego Druha Stanisława Janika. Kiedy wszedłem na naszą stronę, aż się zaczerwieniłem, pod nazwiskiem jest tylko zdjęcie Druha. Przepraszam. Już biorę się do pracy. Jeśli ktoś z Was mógłby coś dodać - jakieś własne wspomnienia, proszę o pilne nadesłanie. Pozdrawiam. Amed
Kochani, 01.lipca minęła 10 rocznica śmierci Nieodżałowanego Druha Stanisława Janika. Kiedy wszedłem na naszą stronę, aż się zaczerwieniłem, pod nazwiskiem jest tylko zdjęcie Druha. Przepraszam. Już biorę się do pracy. Jeśli ktoś z Was mógłby coś dodać - jakieś własne wspomnienia, proszę o pilne nadesłanie. Pozdrawiam. Amed
Andrzej Medyński Andrzej Medyński z Warszawa napisał/a 27 czerwca 2020 o 09:50:
Moi Mili! Bądźmy razem, choć w oddaleniu fizycznym. Piszcie o Waszych miłych chwilach letnich spotkań Opty-mistów. One są zawsze optymistyczne. My wyruszyliśmy na szlak 1 czerwca. Na trasie spotkania z wieloma bliskimi nam Przyjaciółmi: najpierw pod Toruniem Janeczka, Kasia, Jan, Malwina, potem Magda, a wreszcie w docelowym Mielnie - gdzie po raz szósty spędziliśmy dwa cudowne tygodnie w tym samym... Czytaj więcej
Moi Mili!
Bądźmy razem, choć w oddaleniu fizycznym. Piszcie o Waszych miłych chwilach letnich spotkań Opty-mistów. One są zawsze optymistyczne. My wyruszyliśmy na szlak 1 czerwca. Na trasie spotkania z wieloma bliskimi nam Przyjaciółmi: najpierw pod Toruniem Janeczka, Kasia, Jan, Malwina, potem Magda, a wreszcie w docelowym Mielnie - gdzie po raz szósty spędziliśmy dwa cudowne tygodnie w tym samym Pensjonacie Willa "Gryf", spotkaliśmy się z Mirką i Piotrem, a potem Ewą i Jej córką Martą. Wracaliśmy przez Sopot, a tam wspaniałe zakończenie naszych małych wakacji w postaci gościny u Joli i Jana. Na fb za chwilę będzie kilka zdjęć. Piszcie o Waszych mini zlotach np - jak czasami Beata z Halinką i Ewą (piszę o Nich, bo to Dziewczyny dały nam przykład mini zlotów i wysyłaniu dla nas miłych sygnałów, że więzi naszych przyjaźni są trwałe).
Roma Roma z Opole napisał/a 17 czerwca 2020 o 08:56:
Wierzyć się nie chce, że to już 8 lat minęło. Ja dowiedziałam się w trakcie oglądania meczu Polski, chyba z Niemcami, bo wtedy akurat trwało Euro2012. Leszek Paczkowski przysłał mi tę smutną wiadomość ...
Wierzyć się nie chce, że to już 8 lat minęło. Ja dowiedziałam się w trakcie oglądania meczu Polski, chyba z Niemcami, bo wtedy akurat trwało Euro2012. Leszek Paczkowski przysłał mi tę smutną wiadomość ...
Agnieszka Agnieszka z Łódź napisał/a 16 czerwca 2020 o 22:22:
16.06.2012r......był to kolejny dzień w tygodniu.....wówczas często myślałam o Ewie B.-K..... nie widziałam jej w LORO od około miesiąca.....jak co wieczór wizyta na www.opty.info......i czytałam wpis prezesa z niedowierzaniem, z ogromnym smutkiem i morzem łez..... "Kto żyje w sercu tych, którzy pozostają, nie umiera" https://photos.app.goo.gl/t7L4URwkuv3FXsFd7
16.06.2012r......był to kolejny dzień w tygodniu.....wówczas często myślałam o Ewie B.-K..... nie widziałam jej w LORO od około miesiąca.....jak co wieczór wizyta na www.opty.info......i czytałam wpis prezesa z niedowierzaniem, z ogromnym smutkiem i morzem łez.....
"Kto żyje w sercu tych, którzy pozostają, nie umiera"

https://photos.app.goo.gl/t7L4URwkuv3FXsFd7
Roma Roma z Opole napisał/a 2 czerwca 2020 o 10:00:
Kochani, wielka szkoda, że nie spotkamy się w tym roku na zlocie OPTY-mistów. Ale cóż - siła wyższa. Niesulic też nie będzie 😭. Dobrze, że 70-lecie Ośrodka było w zeszłym roku, bo inaczej w terminie na pewno by się nie odbyło. Pozdrawiam wszystkich serdecznie 😍.
Kochani, wielka szkoda, że nie spotkamy się w tym roku na zlocie OPTY-mistów. Ale cóż - siła wyższa. Niesulic też nie będzie 😭. Dobrze, że 70-lecie Ośrodka było w zeszłym roku, bo inaczej w terminie na pewno by się nie odbyło. Pozdrawiam wszystkich serdecznie 😍.
Roma Roma z Opole napisał/a 10 maja 2020 o 10:50:
Andrzeju, spóźnione, ale bardzo serdeczne życzenia urodzinowe :). Przede wszystkim zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia, pogody ducha jak dotychczas, miłości bliskich oraz radości z naszych corocznych spotkań. Tak, dokładnie rok temu świętowaliśmy w Świebodzinie. A dziś na pierwszym programie TVP z cyklu "Zakochaj się w Polsce" był program o Świebodzinie nakręcony w tym roku. Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie. Trzymajcie... Czytaj więcej
Andrzeju,

spóźnione, ale bardzo serdeczne życzenia urodzinowe :). Przede wszystkim zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia, pogody ducha jak dotychczas, miłości bliskich oraz radości z naszych corocznych spotkań.
Tak, dokładnie rok temu świętowaliśmy w Świebodzinie. A dziś na pierwszym programie TVP z cyklu "Zakochaj się w Polsce" był program o Świebodzinie nakręcony w tym roku.
Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie. Trzymajcie się cieplutko. Ciągle wierzę, że spotkamy się w tym roku w Miliczu!
Andrzej Medyński Andrzej Medyński z Warszawa napisał/a 30 kwietnia 2020 o 19:28:
Kochani, za zgodą Pana Ryszarda Anyszko pozwolę sobie zamieścić niezwykle miłą ocenę jaką naszej działalności wystawił Pan Ryszard. Serdecznie pozdrawiamy i życzymy zdrowia. Grypa "Opty" Stowarzyszenie im. Lecha Wierusza to na pewno coś niezwykle ważnego w życiu byłych pacjentów- wychowanków naszego sanatorium, którzy dziś są w tzw. słusznym wieku.. Coroczne zjazdy pozwalają spotykać się z sobą, nawiązywać relacje, pokazywać swoje... Czytaj więcej
Kochani, za zgodą Pana Ryszarda Anyszko pozwolę sobie zamieścić niezwykle miłą ocenę jaką naszej działalności wystawił Pan Ryszard. Serdecznie pozdrawiamy i życzymy zdrowia.

Grypa "Opty" Stowarzyszenie im. Lecha Wierusza to na pewno coś niezwykle ważnego w życiu byłych pacjentów- wychowanków naszego sanatorium, którzy dziś są w tzw. słusznym wieku.. Coroczne zjazdy pozwalają spotykać się z sobą, nawiązywać relacje, pokazywać swoje osiągnięcia, dzielić się doświadczeniami w przezwyciężaniu przecież wciąż istniejących ograniczeń.
Godna najwyższej pochwały jest niezwykła aktywność Optymistów, Zarządu i Prezesa "wszędzie gdzie się da" w celu popularyzowania sanatorium, ludzi sanatoryjnych i własnych dokonań.
Szczególne znaczenie ma tu książka Andrzeja Medyńskiego, który nazwał nasze sanatorium swoim domem, Książka zawiera wiele pracowicie zebranych materiałów, opiera się na ustnych relacjach wielu osób i jest opisem osobistych, więc subiektywnych, wspomnień Autora, który tak bardzo wysoko ceni opisywanych "Opiekunów".
Optymiści w ślad za Andrzejem bardzo często na forach społecznościowych co i rusz kogoś wychwalają, wyrażają wdzięczność.
Tworzy się lista wyróżnionych z powodu której ci, którzy się na niej nie znaleźli mogą czuć ukłucia w sercu. Wyróżnienia rodzą się pod wpływem jakiegoś impulsu, subiektywnych dziecięcych wspomnień, wymienianych z innymi przekazów a także wedle wyobrażeń kogo i jak powinno się doceniać. Ja, to oczywiste, mam inną, własną ocenę ludzi i wszelkich zjawisk w ośrodku, bo inne było moje pole obserwacji, z innego miejsca. Dlatego brakuje mi wśród wyróżnianych paru osób z grona wychowawców, pielęgniarek i innych.
Jest też inne moje widzenie skali zasług wyróżnianych osób. W moim pedagogicznym środowisku pierwszą i najwybitniejszą postacią
jest Pani Albina Konoplicka, twórczyni szkoły, tej szkoły która się potem rozrosła do zespołu: przedszkola (4 osoby), zespołu wychowawców (29 osób), dydaktyków w podstawówce i liceum ( 12 + 5 dochodzących osób).
Tę wypowiedź obiecałem Ci Andrzeju. Jeśli zechcecie możecie ją zamieścić na stronie Opty ale bez prawa powielania gdzie indziej. Od marca nie ma mnie na fb i stąd to moje refleksyjne pożegnanie.
Kocham Was, nie dajcie się wirusowi.
Agnieszka Agnieszka z Łódź napisał/a 29 kwietnia 2020 o 22:16:
.....tzn.dzień i miesiąc co daty urodzin....
.....tzn.dzień i miesiąc co daty urodzin....
Agnieszka Agnieszka z Łódź napisał/a 29 kwietnia 2020 o 22:13:
Witam w tych trudnych dla Nas Wszystkich czasach, Obie biografie niezwykłe...w pewnym momencie ich czytania odebrało mi głos...wspomnienia wraz ze zdjęciami w różnych okresach czasu zarówno p.Zuzanny Wierusz oraz śp.Władysławy Kozyry są wspaniałym uzupełnieniem pracy obu Pań w Caritasie...na dłuższą chwilę przeniosłam się w czasie...data urodzin p.Władysławy jest taka sama jak moja, o czym nie miałam pojęcia.... Pozdrawiam ciepło, Agnieszka
Witam w tych trudnych dla Nas Wszystkich czasach,

Obie biografie niezwykłe...w pewnym momencie ich czytania odebrało mi głos...wspomnienia wraz ze zdjęciami w różnych okresach czasu zarówno p.Zuzanny Wierusz oraz śp.Władysławy Kozyry są wspaniałym uzupełnieniem pracy obu Pań w Caritasie...na dłuższą chwilę przeniosłam się w czasie...data urodzin p.Władysławy jest taka sama jak moja, o czym nie miałam pojęcia....

Pozdrawiam ciepło,
Agnieszka
Maria Maria z Dziubinska napisał/a 29 kwietnia 2020 o 12:05:
SKŁADKI Kochani, jak co roku przypominam o wpłacie MINIMUM 20 zł. na konto Grupy Opty jako skladki rocznej (nr konta na stronie głownej). Mam nadzieję, ze przeczyta to wiele osob I wiele osob opowie sie za przynależnością do Grupy. 20 zł. to na prawde niewiele ale w sumie daje nadzieje na pokrycie wielu opłat Zmobilizuj sie - WPŁAĆ Pozdrawiam emde
SKŁADKI
Kochani, jak co roku przypominam o wpłacie MINIMUM 20 zł. na konto Grupy Opty jako skladki rocznej (nr konta na stronie głownej).
Mam nadzieję, ze przeczyta to wiele osob I wiele osob opowie sie za przynależnością do Grupy.
20 zł. to na prawde niewiele ale w sumie daje nadzieje na pokrycie wielu opłat
Zmobilizuj sie - WPŁAĆ
Pozdrawiam emde
Andrzej Medyński Andrzej Medyński z Warszawa napisał/a 28 kwietnia 2020 o 15:03:
Moi Mili, bądźcie czujni, wchodźcie na strony sylwetek. Zbyszek dodał nowe zdjęcia do sylwetki Pani Kozyrowej. Będą tez nowe ujęcia w sylwetkach: Pani Królikowej, Pani Konoplickiej i Pani Zuzanny Wierusz. Są to wklejki zdjęć już publikowanych, ale we Wspomnieniach, do których rzadziej chyba zaglądamy. Oczywiście polecam na nostalgię ponowne wczytanie się w czasy naszej młodości. Pozdrawiam Amed
Moi Mili, bądźcie czujni, wchodźcie na strony sylwetek. Zbyszek dodał nowe zdjęcia do sylwetki Pani Kozyrowej. Będą tez nowe ujęcia w sylwetkach: Pani Królikowej, Pani Konoplickiej i Pani Zuzanny Wierusz. Są to wklejki zdjęć już publikowanych, ale we Wspomnieniach, do których rzadziej chyba zaglądamy. Oczywiście polecam na nostalgię ponowne wczytanie się w czasy naszej młodości. Pozdrawiam Amed
Andrzej Medyński Andrzej Medyński z Warszawa napisał/a 18 kwietnia 2020 o 23:46:
Moi Mili, żyjemy w jakimś amoku. Nie wiem do czego to nas ma zaprowadzić. Wywołano strach, no pewnie, nikt nie chce pierwszy umierać. Obłęd, ale ja też się boję o Elę i o siebie. Ponoć polują na starszych, nie będzie więc protestów, jak znów coś, ktoś ogłosi... To teoria spiskowa! Ale dziś nawet nie wchodziłem jeszcze do internetu, wejdę oczywiście,... Czytaj więcej
Moi Mili, żyjemy w jakimś amoku. Nie wiem do czego to nas ma zaprowadzić. Wywołano strach, no pewnie, nikt nie chce pierwszy umierać. Obłęd, ale ja też się boję o Elę i o siebie. Ponoć polują na starszych, nie będzie więc protestów, jak znów coś, ktoś ogłosi... To teoria spiskowa! Ale dziś nawet nie wchodziłem jeszcze do internetu, wejdę oczywiście, choć na chwilę. Dziś 103 rocznica urodzin Doktora Lecha Wierusza, nawet delegacja nie mogła być, by zapalić chociaż znicz pamięci. Do czego doszło, czy znów - jak tu powstanie szczepionka i biznes chwyci (bo nikt nie będzie jej produkował za darmo) nie powstanie przypadkowo nowy i nowy. Boże, jakich my doczekaliśmy czasów. Czyżby na Ziemi było zbyt wielu ludzi. I ten instynkt życia, ja chce jeszcze żyć, chce coś jeszcze zrobić, wiec też się boję. Kiedy zaświeci słońce normalności, obawiam się, że już nigdy. I tym optymistycznym akcentem kończę i wchodzę na fb. Dobranoc. Piszcie coś!
Zbigniew Łyczakowski Zbigniew Łyczakowski z Szczecin napisał/a 9 kwietnia 2020 o 23:25:
Kochani, obok najlepszych świątecznych życzeń chciałbym podarować wszystkim Optymistom "Wielkanocny pacierz" - ks. Jana Twardowskiego: Nie umiem być srebrnym aniołem – Ni gorejącym krzakiem – Tyle Zmartwychwstań już przeszło- A serce mam byle jakie. Tyle procesji z dzwonami – Tyle już alleluja – A moja świętość dziurawa Na ćwiartce włoska się buja. Wiatr gra mi na kościach mych psalmy –... Czytaj więcej
Kochani, obok najlepszych świątecznych życzeń chciałbym podarować wszystkim Optymistom

"Wielkanocny pacierz" - ks. Jana Twardowskiego:

Nie umiem być srebrnym aniołem –
Ni gorejącym krzakiem –
Tyle Zmartwychwstań już przeszło-
A serce mam byle jakie.

Tyle procesji z dzwonami –
Tyle już alleluja –
A moja świętość dziurawa
Na ćwiartce włoska się buja.

Wiatr gra mi na kościach mych psalmy –
Jak na koślawej fujarce –
Żeby choć papież spojrzał
Na mnie – przez białe swe palce.

Żeby choć Matka Boska
Przez chmur zabite wciąż deski –
Uśmiech mi Swój zesłała
Jak ptaszka we mgle niebieskiej.

I wiem, gdy łzę swoją trzymam
Jak złoty kamyk z procy –
Zrozumie mnie mały Baranek
Z najcichszej Wielkiej Nocy.

Pyszczek położy na ręku –
Sumienia wywróci podszewkę –
Serca mojego ocali

ks. Jan Twardowski
Halina Halina z Poznań napisał/a 9 kwietnia 2020 o 21:46:
Wszystkim Optymistom Radosnych Świat Zmartwychwstania Pańskiego i tęczowych pisanek,na stole pyszności.Z serdecznymi pozdrowieniami Halinka
Wszystkim Optymistom Radosnych Świat Zmartwychwstania Pańskiego i tęczowych pisanek,na stole pyszności.Z serdecznymi pozdrowieniami Halinka
Andrzej Medyński Andrzej Medyński z Warszawa napisał/a 6 kwietnia 2020 o 16:22:
Zapraszam po przeczytaniu noty biograficznej Pani Zuzanny Wierusz do napisania własnych wspomnień. Opiszcie choć jedno zdarzenie, wzbogacimy pamieć o naszych Opiekunach.Pozdrawiam.
Zapraszam po przeczytaniu noty biograficznej Pani Zuzanny Wierusz do napisania własnych wspomnień. Opiszcie choć jedno zdarzenie, wzbogacimy pamieć o naszych Opiekunach.Pozdrawiam.
Andrzej Medyński Andrzej Medyński z Warszawa napisał/a 6 kwietnia 2020 o 16:18:
Ze wzruszeniem oglądałem wczorajszy film, byliśmy z Elą na jego kinowej premierze w Polsce. Znamy przecież osoby, które też przetrwały najtrudniejszy okres dzięki tzw. żelaznym płucom. Wspaniały przykład walki, - wtedy dopiero się zaczęło inne traktowanie osób uwiezionych i zniewolonych nie tylko przez chorobę, ale i otoczenie. Dlatego w czasach naszej młodości nie było inwalidów na ulicach, czasami spotykało się... Czytaj więcej
Ze wzruszeniem oglądałem wczorajszy film, byliśmy z Elą na jego kinowej premierze w Polsce. Znamy przecież osoby, które też przetrwały najtrudniejszy okres dzięki tzw. żelaznym płucom. Wspaniały przykład walki, - wtedy dopiero się zaczęło inne traktowanie osób uwiezionych i zniewolonych nie tylko przez chorobę, ale i otoczenie. Dlatego w czasach naszej młodości nie było inwalidów na ulicach, czasami spotykało się kalekę pod kościołem. Jakie to było marnotrawienie ludzi często o bardzo wysokim stopniu inteligencji (osoby które coś przeszły musiały więcej pracować nad sobą, by w ogóle przeżyć) - dlatego użyłem tamtych stygmatyzujących określeń, bo mamy dziś szereg przykładów ludzi z jakąś niepełnosprawnością, którzy daleko przewyższają - przepraszam - średnią krajową. Całe szczęście, że społeczeństwo też nauczyło się widzieć w nas ludzi, a nie odmieńców. Oj, tam takie gadanie....
Andrzej Medyński Andrzej Medyński z Warszawa napisał/a 6 kwietnia 2020 o 16:04:
Panie Ryszardzie, cieszę się, że jest Pan w tak dobrej formie. Daje Pan nam przykład hartu. Proszę pozdrowić Szanowną Małżonkę.
Panie Ryszardzie, cieszę się, że jest Pan w tak dobrej formie. Daje Pan nam przykład hartu. Proszę pozdrowić Szanowną Małżonkę.
Elżbieta Medyńska Elżbieta Medyńska z Warszawa napisał/a 4 kwietnia 2020 o 19:05:
polecam: Film PEŁNIA ŻYCIA TVP 1 niedziela 05.04. godz. 22.25 Robin jest przystojny, błyskotliwy i pozytywnie nastawiony do życia. Zaręcza się z Dianą. Pewnego dnia mężczyzna dowiaduje się, że jest chory na polio. Wyniszczająca choroba przykuwa go do szpitalnego łóżka, aż w końcu prowadzi do paraliżu. Inwestor i wizjoner Teddy Hall przychodzi Robinowi z pomocą. Dzięki jego zaangażowaniu Robin może... Czytaj więcej
polecam: Film PEŁNIA ŻYCIA
TVP 1 niedziela 05.04. godz. 22.25

Robin jest przystojny, błyskotliwy i pozytywnie nastawiony do życia. Zaręcza się z Dianą. Pewnego dnia mężczyzna dowiaduje się, że jest chory na polio. Wyniszczająca choroba przykuwa go do szpitalnego łóżka, aż w końcu prowadzi do paraliżu. Inwestor i wizjoner Teddy Hall przychodzi Robinowi z pomocą. Dzięki jego zaangażowaniu Robin może opuścić szpital i wraz z żoną i synem żyć pełnią życia. Wyrusza w podróż, by pomagać innym chorym.
Andrzej Medyński Andrzej Medyński z Warszawa napisał/a 3 kwietnia 2020 o 19:01:
W imieniu naszej społeczności byłych wychowanków, składam Szanownemu Panu Ryszardowi Anyszko moc najserdeczniejszych życzeń z okazji Dnia Imienin. Życzymy - szczególnie teraz to najważniejsze życzenie, ZDROWIA oraz tak wspaniałej formy fizycznej jaka Pan obecnie prezentuje. Z dumą obserwujemy Pana wędrówki - to nasz Nauczyciel i Wychowawca, daje nam Pan przykład jak dbać o tężyznę. No i do kolejnego spotkania, może... Czytaj więcej
W imieniu naszej społeczności byłych wychowanków, składam Szanownemu Panu Ryszardowi Anyszko moc najserdeczniejszych życzeń z okazji Dnia Imienin. Życzymy - szczególnie teraz to najważniejsze życzenie, ZDROWIA oraz tak wspaniałej formy fizycznej jaka Pan obecnie prezentuje. Z dumą obserwujemy Pana wędrówki - to nasz Nauczyciel i Wychowawca, daje nam Pan przykład jak dbać o tężyznę. No i do kolejnego spotkania, może uda się nam zobaczyć na 46 Zlocie "Grupy Opty" w Miliczu.
Andrzej Medyński Andrzej Medyński z Warszawa napisał/a 16 marca 2020 o 23:33:
Nie siedziałem dziś długo przy komputerze, ale tak na dobranoc chciałbym prosić Was o wspomnienie Tomka Gilla, dziś mija 35 rocznice Jego przedwczesnej śmierci. Zaskoczył nas. Był z nami tak krótko, a tyle zdziałał. Myślę, że bylibyśmy dumni z Jego dokonań, bo zapowiadał się wspaniale, miał osobowość i przeogromny intelekt. Ludzie żyją dopóki żyje o Nich pamieć. Tomku, nam nadal... Czytaj więcej
Nie siedziałem dziś długo przy komputerze, ale tak na dobranoc chciałbym prosić Was o wspomnienie Tomka Gilla, dziś mija 35 rocznice Jego przedwczesnej śmierci. Zaskoczył nas. Był z nami tak krótko, a tyle zdziałał. Myślę, że bylibyśmy dumni z Jego dokonań, bo zapowiadał się wspaniale, miał osobowość i przeogromny intelekt. Ludzie żyją dopóki żyje o Nich pamieć. Tomku, nam nadal Ciebie brak. Amed